Forum Tokio Hotel
Forum o zespole Tokio Hotel
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

~_38_~ Poskromienie złośnicy ~_38_~
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 119, 120, 121, 122  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Tokio Hotel Strona Główna -> Opowiadania - wieloczęściówki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
SimplePlanowa




Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 2037
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Cartoon Network. ^.-

PostWysłany: Sobota 30-12-2006, 21:38    Temat postu:

To ja... czytam! Mr. Green


oh ah!
Dis is so... HOT! Cool Twisted Evil

To bylo gorące...
Gorące i Zboczone!

Ej nie.
Cudowny Part <3
Kurde.
Czemu Bidn jej nie zruchał?
Głupi.

A niech Tomaszowi sie dobrze ma.


Pozdrawiam.
Simple Heart


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mod-DiaBollique
TH FC Forum Team



Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 1187
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świdnik

PostWysłany: Sobota 30-12-2006, 23:11    Temat postu:

Nomed napisał:
Norrmalnie szalejesz, dziewczyno...
Tak długo jej nie było, ale jak nie ziuupnie z zajebistym partem...

Co prawda trochę krótki - ale mimo wszystko cieszę się nieziemsko. Kto chce niech sobie mówi, że są opowiadania lepsze, z ciekawszą fabuła bla bla bla... Ale to nie będzie prawda xD Bo widzisz, Dia, Ty masz taki wyjebisty styl, że w chwili gdy to czytam, to nie ma mnie, nie ma mojego komputera, jest tylko Sara, Bill, Tom, Feel, itd. I zazwyczaj conajmniej raz w ciągu każdego parta dosłownie leżę na ziemi ze smiechu. Nikt, NIKT nie potrafi mnie tak rozśmieszyć, jak Ty... Chyba, że mnie połaskota xP

No i w ogóle, to za niedługo ma być nowy part. O! Współczuję choroby, rozumiem, co czujesz z powodu odwołania Sylwestra, bo akurat mojemu koledze w tym roku zdarzyłasię identyczna sytuacja, bo biedak leży teraz chory i umierający, zamiast przygotowywać imprezę [i dosłownie pluje na wszystkich jadem. Taki jest zestresowany tym wszystkim;)], a zaległości na pewno nadrobisz... Tylko nie daj długo czekać na new...

Albo chociaż na swoim >słiiit< blogu coś nowego napisz. Bo ja na niego wchodze i to regularnie. A nie daję komentarzy, bo jak już przeczytam tą całą Twoją notkę, to... czuję się tak strasznie zdołowana... Tak, zdołowana. Akurat dzisiaj mam jakiś cholerny dzień zwierzeń i w ogóle, więc Ci napiszę, że naprawdę świetnie piszesz, a kiedy czasem natknę się na Twój post, to zawsze stwierdzam, że prawdopodobnie jesteś naprawdę zajebistą osobą. I w ogóle, w porównaniu z Tobą to ja jestem pył marny i tak dalej i wolę w ogóle nie komentować. Ktoś musiał Ci w końcu powiedzieć prawdę...Grey_Light_Colorz_PDT_42

No i mimo choroby udanego sylwestra życzę...

A w następnym parcie ja proszę o króciutką scenkę Sarah&dziewczyna Billa jakkolwiek ma na imię...

Ha! Już wiem z kim mi sie kojarzysz. To w jaki sposób piszesz chyba najbardziej przypomina mi Harlana Cobena. Przy jego ksiażkach też zawsze śmieję się, jak idiotka bez względu na to, czy siedzę w domu czy w autobusie..Wink

Uf. No i to na tyle.
Pozdrawiam:)


Uff, pufff, co za komentarz. To może trochę Cię podbuduję. Bo na przykład, ja Cię szanuję. Trochę dlatego, że jesteś starsza, a to budzi we mnie jakiś respekt, muszę powiedzieć. Może dlatego też, że mnie nikt nigdy nie traktuje dorośle. To głównie przez wygląd, co tu gadać, co tu kryć, każdy uważa, że mam buzię tzw. 'aniołka' i muchy bym nie skrzywdziła.

Jak oni się mylą! Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil Ale na poważnie, to przeszkadza w życiu. Chyba do 40 - dziestki będą do mnie mówić 'maleństwo', 'dziecina' itp. Nie zauważają mnie w kolejkach w sklepie, ani w aptece. Czuję się jak powietrze xD

Strasznie, ale to strasznie się cieszę, że przy Złośnicy można tak odlecieć, oderwać się od tych głupich przyziemnych spraw. Sama chciałabym mieć coś takiego, i chyba nawet znalazłam - Minq. Ale ona już nie pisze... To musi być cudne, tak chociaż na chwilę zapomnieć o nieodrobionych lekcjach, praktykach, maturze i innych 'pierdołach'.

Może dlatego też nie lubię opowiadań ZBYT prawdziwych. Tragicznych, smutnych. Trochę, bo zajeżdżają Emo/cięciem/mega buntem/złymi rzeczami w życiu. Wiem, to są normalne problemy, ale skoro ich tak dużo jest na świecie, to dlaczego jeszcze o nich pisać, po co je pomnarzać?

Rozśmieszanie... to akurat małe piwo. Ja ogólnie śmieszka jestem i często przychodzą mi do głowy absurdalne teksty. Czasami ktoś cytuje w ogóle coś, co dla mnie na przykład nie jest wcale super zabawne, tylko takie o, i się zachwyca, a ja nie rozumiem, czym xD

Mój BlOgAsSsEk jest słiiit Jakże się cieszę xD

Ale to tez mnie trochę wkurza. Każdy się śmieje, a to moje prywatne zyciowe dramaty... xD Serio. Czuję się, jakbym tworzyła odcinki sitcomu, a nie opisywała moje własne chociaż ciasne życie. Tyle, że to sto razy prostsze niż PZ, nie trzeba myśleć, jak co rozegrać, tylko pisać po prostu, co się stało na danej przerwie i tyle xD Aż dziwne, że ktoś tam wchodzi Very Happy

Lubię słuchać, że świetnie piszę, ale kto nie lubi? Wtedy czuję się dowartościowana. Że to, że z fizy mam 2+, 4 i 2+ nie skreśla mnie i nie spycha do rynsztoka. Nie zależy mi specjalnie na ocenach, w końcu z tymi zdam, ale bardziej chodzi o presję. Niby jestem w klasie bardzie humanistycznej [gdzie wychówa stawia mi 3- z wypracowania, głupia suka! no ale, to był wypadek przy pracy... ostatnio czytałam swój tekst na głos, ha!], a wszyscy takie mózgi, bleee.

Puchu marny, Nomedzie Ty! [skąd ten nick? masz jakiegoś krewnego pustynnego pasterza? ma wielbłąda? chcę się przejechać, wiśta wio!] Ja tam nie rozumiem, jak można się porównać ze mną, i stwierdzić, że jest się puchem marnym...? W ogóle jak można stwierdzić, że cokolwiek napisanego przeze mnie na tym forum jest prawdą? Kto mi udowodni, że nie kreuję osobowości jak Klaudiusz w I edycji Big Brothera xD? Nikt.

No dobra, z trzema osobami z tego forum chodzę do szkoły. To już coś xD

Dlaczego nie chcesz komentować? Przecież to okazja, żeby udowodnić sobie, że to jam puch marny i nic nie warta. Możesz zostawić po sobie ślad na forum, które jest w Dziesiątce fora.pl! Cóż za zaszczyt xD Widzisz, znowu słońce świeci. A skąd jesteś? Bo mój tata przylazł, stwierdził że jak zwykle tracę czas na głupoty, szczególnie lejwodztwo i obstawia, że jesteś ze Szczecina.

Harlan Coben? Jak ja nawet nie wiem, kto to jest. I w życiu tego nie słyszałam. Widzisz? Jestem głupia, nie znam Harlana, jestem głupią, nieoczytaną i niedoedukowaną szarą gesią z najbiedniejszego województwa w Unii Europejskiej, która nigdy nawet nie widziała na żywo Billa Kaulitza ani szpilek od Manolo Blahnika. Lepiej xD?

Miłego Sylwestra. Ja mam wybór partnerów - chemia, biologia, matma czy historia...? A może jeszcze coś innego? Tylko się nie pchajcie xD

Reszcie jutro. Nomed nie lubi czekać, nie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Misfit




Dołączył: 04 Kwi 2006
Posty: 453
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: na wschód od szkoły, a na prawo od przedszkola ^.^

PostWysłany: Niedziela 31-12-2006, 11:19    Temat postu:

Oj. Ale się cieszę, ze nowy part mogłam przeczytać.
Dawno tutaj komentowałam. Nie dobijałam się o new część. Chodź sama już nie pamiętam O.o
No ale dobra, podobało mi się.
Chodź w niektóych momentach mnie przerażało xD
Pomijając to...
Podobało mi się. O!
Nie pojade żadnym długim komentem. Oł nie...
Cuż. Podobało mi się (:
Zdrowiej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aliss




Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Niedziela 31-12-2006, 12:33    Temat postu:

Ułaa xD szalejesz xD Ale zanim przejdę do Tematu Przewodniego, pozwól, że ci serdecznie podziękuję za reklamę, lans i w ogóle opowiadań Minq, których się stałam absolutnym narkomanem. No.


A ty jak zwykle zadziwiasz xD Te teksty są genialne, zaczynam żałować, że nie mieszkam w tym najbiedniejszym województwie na twoim osiedlu. W sumie to żałuję od 26 części... Ja przepraszam, ale na co trzeba zwrócić uwagę przy układaniu diety, żeby rzucać taką gadką? Razz

A co się stało z moją Ulubioną Mel? Ja nie chcę wybiegać przed szereg i broń Boże ci szyków mieszać, ale wspominałaś dawno kiedyś, że odegra znaczącą rolę xD


Cytat:
Miałam trochę problemów z tą częścią, żeby się wczuć, bo nagle w czwartek doszłam do wniosku, ni stąd, ni z owąd, że Bill to pedał. Nie wiem, czemu. Ale to się chyba nazywa przelanie czary goryczy. Ale oglądam sobie stare zdjęcia w mandze i moze być xDDD.


M-eche... Ja bym go chętnie w tej Warszawie/stolycy/Kaczym grodzie opitoliła, ale mi poskąpili złotówek i pozostaje mi czekać na wysyp ojro i przejażdzkę do hamburga. Czy co.

Czytam sobie ten mój komentarz od początku i dochodzę do wniosku, że mowa jest sreberem, a milczenie złotem. A chaos moim bratem. W takim razie bywaj druchu i nie każ nam czekać na 38.

Grey_Light_Colorz_PDT_05


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nomed




Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Niedziela 31-12-2006, 14:09    Temat postu:

Kurna, dużo napisałaś teraz. Więcej niż ja... Wiesz, jak mi się nie chce odpowiadać? Łoo, Boziu...

Po pierwsze: skąd Ci przyszło do głowy, że jestem starsza <lol2>?? Może ja tak gdzieś napisałam, ale... ja tak różne rzeczy czasem piszę xP Jestem od Ciebie młodsza o dwa lata xD I mnie też nigdy nie traktują poważnie. Po części przez wzrost [łohoho, całe 1,55 m], no i ogólnie przez wygląd. Może akurat nie 'buzia aniołka', ale podobno ogólnie to tak dziecinnie wyglądam... Byłam w tym roku na obozie w Niemczech, no a te niemieckie dzieci, to wszystkie jakieś takie wyrośnięte [przynajmniej dziewczyny] i one myślały na początku, że ja jestem w ich wieku, tj. mam tak ze dwanaście lat. No, taak...

Ale ja chyba nie mam tak źle...;) Spróbowaliby MNIE gdzieś nie zauważyć!x) Ja tam zawsze się postaram, żeby mnie zauważyli...;)


Ano. Minq. Czytałam. Podobało mi się. Szkoda, wielka szkoda, że już nie pisze... Ty nam tego przypadkiem nie rób, Dia;)

Ja szczerze mówiąc czasem mam ochotę poczytać coś na przykład od ComingBackForMore albo... nie wiem, Polly. Ale to zależy zazwyczaj od humoru. Za to 'Złośnicę' lubię czytać zawsze, całkowicie niezależnie od humoru, pogody, pory dnia lub nocy;P

No, pewnie dlatego, że Ty śmieszka jesteś wydawało mi się, że prawdopodobnie będzie fajną osobą, bo właśnie ludzie, którzy mają poczucie humoru, tacy wiecznie uśmiechnięci są najlepsi;'D
[ale się podlizuję...xP no, bo to modka w końcu, nie?:D:D]

Hym. A ja jestem wszechstronnie utalentowana:D:D I z polskiego i z fizy mam same 5... Przynajmniej na razie:D W liceum pewnie nie będzie już tak kolorowo, ale kto by się na zapas zamartwiał...;)

A dlaczego Nomed?? Bo od tyłu lubię xD Jakoś tak wyszło, potrzebowałam jakiegoś nicka i sobie tak inteligentnie Nomed wymyśliłam;D

Ale nawet żeby wykreować taką osobowość, to jednak trzeba w sobie mieć.... to COŚ ;'D

Nie jestem ze Szczecina;P Jestem z...hm... jakby to nazwać... Jestem z pewnej wioski na śląsku. W okolicach Katowic, nazwy tutaj nie będę przytaczać, gdyż nie ma to sensu, bo prawdopodobnie nawet nei masz pojęcia, że cuś takiego w ogóle istnieje...

A Harlan Coben? Cóż wielce znanym i szanowanym on chyba nie jest. I nie jest to bynajmniej literatura najwyższych lotów, ale go uwielabiam. A skąd Ty byś miała w ogóle go znać? Ty, z tego co się orientuję, preferujesz raczej Pratchetta, a nie jakiegoś podrzędnego pisarzynę Cobena xP

Na sylwestra wybrałabym pewnie moją miłość - matematykę;D Ale na pewno odradzam historię... Nauka historii niszczy logiczne myślenie [co ciągle powtarzam mojej historyczyce, mimo że nie ma to większego sensu xD]

Ożesz Ty. Tak w ogóle, to zaszczyt mnie kopnął, bo w końcu ktoś spojrzał też na moje potrzeby i w końcu nie musiałam na coś czekać. Tak trzymaj, Dia, nowy part ma być... no, powiedzmy do końca tygodnia xDD

Pozdrawiam;)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Madziaa ;**




Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 262
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Niedziela 31-12-2006, 14:36    Temat postu:

Dddddiiiiiaaaa xD
No w końcu !
Świetna część ;D Podoba mi się jak S i B ze sobą rozmawiają Wink)
Mam nadzieję, że wplączesz tu nam jakiś wątek, w którym S nagle straci głowę i zorganizuje 'małą' orgietkę ? xD hahaha
[ sorka chyba mnie poniosło xD ]
Ale part... jeden z lepszych x] to na pewno
Aa i zdajesz sobie sprawę, że niedługo znów poczuję niedosyt ? ;D
Także olej szkołę i zaczynaj pisać dla nas parciocha Very Happy
Pozdrawiam ;*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Świstuś




Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 493
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dom dla zmyślonych przyjaciół pani Foster.

PostWysłany: Poniedziałek 01-01-2007, 17:29    Temat postu:

Hoł.
Nie przeczytałam do końca, wybacz.
Bo nie fokońca to do mnie dociera.
xD
Cytat:
- Powinno być ci ciepło - uśmiechnął się krzepiąco, podając jej okrycie. Jeszcze tylko klucze i światło...
Była trochę za duża, mówiąc, zawijała rękawy kurtki.
- Dzięki - przytuliłam się. Chciałam, żeby i on dotknął miękkości piór.

Zmiana osób.Z 3 na 1.
Cytat:
- Nie martw się, to się leczy... podobno nawet tanio. - pocieszyłam Czarnowłosego.

Pocieszyłam z wielkiej litery. czarnowłosego z małej.
Cytat:
- Ho ho ho! - zaintonował Bill, udając niski głos Mikołaja.
- Hoł hoł hoł. - zawtórowałam machinalnie.

Zaintonował, zawtórowałam z wielkiej. Przecinki.
Cytat:
- Tylko szybko. - zakomenderował.
Wielka litera.

Cytat:
- Tiaaa... Niemoślife. No na priafde. - posłał mi rozbawione spojrzenie, ale widocznie nie chciał się dalej przekomarzać, bo nie dodał ani słowa i chciał iść.

To samo.
Cytat:
- Kiedyś na pewno były. - stwierdził trzeźwo.

I znowu.
Cytat:
Bill chyba miał przy sobie klej, bo najtychmiast ją posklejał i odparł:

Natychmiast.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aliss




Dołączył: 11 Kwi 2006
Posty: 230
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Poniedziałek 01-01-2007, 18:17    Temat postu:

lol xD z tego co wiem, to słowa po myślniku nie rozpoczyna się dużą literą... edit: łoo, faktycznie. Sprawdzałam xD

Zapomniałam wcześniej wspomnieć, że to jedna z moich ulubionych części. I że ostatnie zdanie w przed ostatnim fragmencie jest BOSSKIE.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez aliss dnia Sobota 06-01-2007, 17:24, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mod-DiaBollique
TH FC Forum Team



Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 1187
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świdnik

PostWysłany: Poniedziałek 01-01-2007, 20:45    Temat postu:

Blood: No i co z tym konmentarzem? Czyżbyś się aż tak połamała xD?

Anth92: Co tu dużo mówić, dzięki za skomentowanie...


kainka111: Siebie też zamęczyłam xD


jogobelinka: Co za miłe powitanie na sam początek posta xD Ja też się nie chcę powtarzać, ale cóż powiedzieć... Rzomowa obiecana, trochę zmodyfikowana, ale w końcu poszła. Ot tak.

Patsy: Nie wiem czemu, ale Twój nick kojarzy mi się z kotem xD Bardzo mi miło, że miło się czytało.

Falka: Co to za facet w Twojej sygnie? Kogoś mi przypomina. Ja narazie nawet nie myślę o nastepnej notce xP

Jared Leto Wink

Tajniaczka: Tfłu, jak ja nie lubię słowa 'kochana'.

Cytat:
Kartkę wysłałam, żeby troszkę zmotywować.
I też dlatego, że bardzo Cię lubię.


Jak to czytam, to tylko czekam na muzyczkę: "Dlatego by to okazać, kup jej VitabuerLecithin, by była z Tobą jak najdłużej..."

Podobno koment jutro. A mamy poniedziałek.

SimplePlanowa: Może i zboczone, ale tylko letnie xD Bdn jej nie zruchał, bo to zaburzyłoby równowagę wszechświata i cóóó?

Misfit: Masz cudną sygnę. Tom jak malowanie same wybieranie. Tak się zastanawiam, co jak wyślesz kiedyś jakieś pismo do urzędu. Tak zakręcenie piszesz xRazz

aliss: Nie ma za co, nie ma za co, bo mi za to kur... płacą Wink Minq nie trzeba reklamować, szkoda że jej już u nas nie ma, nawet nie wiem, co z nią... Załować nie masz czego, ja się niedługo przeprowadzam i tyle Wink Mowa jest srebrem, a milczenie jest... owiec

Madziaa ;** :
Oley szkołę... Sami wichrzyciele na tym forum xD Orgietka kiedyś będzie, jak będę w nastroju ;]

Świstuś napisał:
Hoł.
Nie przeczytałam do końca, wybacz.
Bo nie fokońca to do mnie dociera.
xD
Cytat:
- Powinno być ci ciepło - uśmiechnął się krzepiąco, podając jej okrycie. Jeszcze tylko klucze i światło...
Była trochę za duża, mówiąc, zawijała rękawy kurtki.
- Dzięki - przytuliłam się. Chciałam, żeby i on dotknął miękkości piór.

Zmiana osób.Z 3 na 1.


To myśli Bill. Nawet nie Bill, ale chłopak. Który na nią patrzy. Celowe i zamierzone. Niezrozumiałe? Nie musi.

Cytat:
Cytat:
- Nie martw się, to się leczy... podobno nawet tanio. - pocieszyłam Czarnowłosego.

Pocieszyłam z wielkiej litery. czarnowłosego z małej.


A nie, bo z dużej. Nie wiem, czy ktoś zauważył, ale zawsze pisałam to z małej. Od tego odcinka będzie z dużej. Wymyśliłam sobie, że "Czarnowłosy" to nie to samo co "brunet". Określenie zamiast imienia.

Cytat:
Cytat:
- Ho ho ho! - zaintonował Bill, udając niski głos Mikołaja.
- Hoł hoł hoł. - zawtórowałam machinalnie.

Zaintonował, zawtórowałam z wielkiej. Przecinki.


Dlaczego z dużej? Zaintonował ma taką samą wagę jak 'powiedział'. Jeśli to trzeba pisać z wielkiej litery, to pokaż mi regułę.

Cytat:
Cytat:
- Tylko szybko. - zakomenderował.
Wielka litera.


To samo. Rozkazał napisałabym z małej. Dlaczego ma być z dużej?

Cytat:
Cytat:
- Tiaaa... Niemoślife. No na priafde. - posłał mi rozbawione spojrzenie, ale widocznie nie chciał się dalej przekomarzać, bo nie dodał ani słowa i chciał iść.

To samo.


Tu się zgodzę ;]

Cytat:
Cytat:
- Kiedyś na pewno były. - stwierdził trzeźwo.

I znowu.


A tu znowu nie.

Cytat:
Cytat:
Bill chyba miał przy sobie klej, bo najtychmiast ją posklejał i odparł:

Natychmiast.


Niby dlaczego tak?

aliss#2: Niektóre się zaczyna. Mi się to zdanie jakos nie podoba, takie jest... błe. A tam też jest narracja w której Sarah występuje w 3 osobie Rolling Eyes


Happy New Year. I ten, kto mnie zgłosił do Miss Czułości. Niech mi powie na PW. A jak nie chce, to niech się sam z własnej, prywatnej incjatywy przejrzy w lustrze. Miss CZUŁOŚCI...? No ludzie...

Wszystko, tylko nie to Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Patsy




Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Poniedziałek 01-01-2007, 21:55    Temat postu:

Wbrew pozorom mój nick nie pochodzi od imienia kota Razz Natknęłam się kiedyś na takie imię i mi się spodobało, kojarzy mi się z moim. I teraz znajomi tak na mnie mówią.
Jak to, nie myślisz o nowej notce? Już myślałam, że nam sprawisz prezent na Trzech Króli Laughing No co, niektórzy obchodzą, z nimi też się trzeba liczyć Cool
Pozdrawiam. Patsy Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Holly Blue




Dołączył: 30 Kwi 2006
Posty: 1192
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wtorek 02-01-2007, 13:46    Temat postu:

Wiesz co Dia?
Jak to czytałam to si troszke gubiłam.
Ale ładnie było, to fakt.
Chociaż po tak długim czasie oczekiwania myślałam, że będzie dłużej i jakoś tak... wiecej sie stanie, o!
Wiesz.
Jak następnym razem będę musiała tak długo czekać to na serio będę miała focha.
I nie dosć że przestanę komwntować to jeszcze przestanę Cię męczyć na pw.
Ciesz sie.

Chcę wiecej.
Szybciej i dłużej.

Pozdrawiam,
Holly Blue.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
*:M!s!a:*




Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 725
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bytomek ;)

PostWysłany: Wtorek 02-01-2007, 15:24    Temat postu:

Brak słow.
Dia ...
Muszę ochłonąć.
Postaram się napisać coś sensowniejszego wieczorem.
Zatkało mnie.
Pięknie.. tylko tyle jestem w stanie wydukać ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Madziaa ;**




Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 262
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Wtorek 02-01-2007, 17:25    Temat postu:

Holly Blue napisał:

Chcę wiecej.
Szybciej i dłużej.


Haha na mój zboczony umysł to podziało... pobudzająco ;D
Dia, mówisz, że będzie orgietka?
A może w następnym parciku? S traci głowę... Mm... Hyhy
Nadzieja matką głupich xD
Ale mam nadzieję, że i tak nie będę musiała na nią [ orgietkę x] ] długo czekać. Oczywiście, na parta też xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Świstuś




Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 493
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dom dla zmyślonych przyjaciół pani Foster.

PostWysłany: Wtorek 02-01-2007, 18:39    Temat postu:

[quote="Mod-DiaBollique"]

Świstuś napisał:
Hoł.
Nie przeczytałam do końca, wybacz.
Bo nie fokońca to do mnie dociera.
xD
Cytat:
Cytat:
- Powinno być ci ciepło - uśmiechnął się krzepiąco, podając jej okrycie. Jeszcze tylko klucze i światło...
Była trochę za duża, mówiąc, zawijała rękawy kurtki.
- Dzięki - przytuliłam się. Chciałam, żeby i on dotknął miękkości piór.

Zmiana osób.Z 3 na 1.


To myśli Bill. Nawet nie Bill, ale chłopak. Który na nią patrzy. Celowe i zamierzone. Niezrozumiałe? Nie musi.

Jeśli tak to ok. Wink

Cytat:
Cytat:
Cytat:
- Nie martw się, to się leczy... podobno nawet tanio. - pocieszyłam Czarnowłosego.

Pocieszyłam z wielkiej litery. czarnowłosego z małej.


A nie, bo z dużej. Nie wiem, czy ktoś zauważył, ale zawsze pisałam to z małej. Od tego odcinka będzie z dużej. Wymyśliłam sobie, że "Czarnowłosy" to nie to samo co "brunet". Określenie zamiast imienia.

Przydomek. Wink to się zgadzam.
Po kropce.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
- Ho ho ho! - zaintonował Bill, udając niski głos Mikołaja.
- Hoł hoł hoł. - zawtórowałam machinalnie.

Zaintonował, zawtórowałam z wielkiej. Przecinki.


Dlaczego z dużej? Zaintonował ma taką samą wagę jak 'powiedział'. Jeśli to trzeba pisać z wielkiej litery, to pokaż mi regułę.


Cytat:
Cytat:
Cytat:
- Tylko szybko. - zakomenderował.
Wielka litera.


To samo. Rozkazał napisałabym z małej. Dlaczego ma być z dużej?

To samo co na dole. Po kropce nowe zdanie. xD

Cytat:
Cytat:
Cytat:
- Tiaaa... Niemoślife. No na priafde. - posłał mi rozbawione spojrzenie, ale widocznie nie chciał się dalej przekomarzać, bo nie dodał ani słowa i chciał iść.

To samo.


Tu się zgodzę ;]

Smile
Cytat:
Cytat:
Cytat:
- Kiedyś na pewno były. - stwierdził trzeźwo.

I znowu.


A tu znowu nie.

Po kropce, kochanie, po kropce wielka litera.

Cytat:
Cytat:
Cytat:
Bill chyba miał przy sobie klej, bo najtychmiast ją posklejał i odparł:

Natychmiast.


Niby dlaczego tak?

Literówka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mimowkaaa




Dołączył: 28 Sty 2006
Posty: 198
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Rypin;\

PostWysłany: Wtorek 02-01-2007, 19:24    Temat postu:

CUDOWNIE! Ahhh wreszcie kolejna część... Mam nadzieję, że nas już tak nie będziesz zaniedbywać?
Pozdro:*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Odrodzona




Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 353
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Oddział Zamknięty

PostWysłany: Czwartek 04-01-2007, 11:57    Temat postu:

Boze!!! Ile ja to czytalam!!! Ale oplacalo sie Smile
Cale 37 czesci. Kilka chcialam ominac, bo niemilosiernie wkurzal mnie ten Rafal i to, ze Sarah zostawila Billa. I to tak nagle...
Z poczatku myslalam, jakas glupia. Dziewczyna przez nia umiera, a ta nienawidzi swojego chlopaka (za to, ze umiera-chyba). Pozniej sprawa sie wyjasnila. Pomyslalam, ze ona jest bardzo podobna do mnie. Bo ja tez odstawiam takie cyrki...
Przynajmniej sama nie jestem Smile
Na szczescie ona wrocila i moze bedzie cacy.
Pytanie tylko: Kiedy on ja pocaluje?
Ja musze to wiedziec!
Najlepiej w nowym parcie!
Bo tak w ogole, to ja sobie wyobrazam, ze ona to ja. Wtedy latwiej sie czyta Very Happy No i .... przyjemnie Smile
Kocham to opko!
I wyjezdzaj tu z nastepna czescia!!!!!!!!!!!!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jutrzenka




Dołączył: 12 Lut 2006
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czwartek 04-01-2007, 18:44    Temat postu:

Dia część fajna i bardzo przyjemnie się ją czytało. Fajnie że po tak długiej przerwie napisalaś nastepny part. Ostanio śniło mi się że biegłam w strone boiska i zaczęłam krzyczeć jest! jest juz nowy part 37 złośnicy, a cała moja szkoła poleciała do sali informatycznej czytać. Oby tak dalej czekam na new part.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
czosneq_91




Dołączył: 09 Mar 2006
Posty: 362
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: masz lizaka?

PostWysłany: Piątek 05-01-2007, 19:55    Temat postu:

Dia.
Dodałaś parta!
Umieeram Very Happy

Z nieba:
Świetna część! uwielbiam to Twoje opo. A Tobie to należałby się kop w tyłek za to, że tak długo nas męczyłaś z dodaniem tej części Razz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Divalecorvo




Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Królestwo Ciszy

PostWysłany: Sobota 06-01-2007, 13:52    Temat postu:

Ha! ha! dopiero teraz przeczytalam ale co tam xD
Wiesz co mialam zamiar napisac?
Ze to opo juz mnie tak nie wchlania
Ze potoczylo sie dziwnie
Ze nie czytam juz z zapartym tchem...

Az pojawil sie moment 'Stalam sama na werandzie'
I dalej odcielam sie od swiata...
Bylo ladnie, nawet brdzo *.*
Cala reszta do konca*.*

Znowu jestem ciekawa ciagu dalszego
Wiec pisz kobito:p


A tak gdybym miala sie przyczepic do Twojego stylu
To wole jak piszesz tak jak jest w przedostatnim akapicie, niz tak jak jest w ostatnim.. nie wiem moze same dialogi mnie czasem odpychaja, nie dokonca rozumiem co sie dzieje... no ale to wkoncu Twoj styl ^.^ Do tkorego dajesz cos z siebie nie? No to tyle

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tajniaczka




Dołączył: 18 Lut 2006
Posty: 2638
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: Kraków *.*

PostWysłany: Sobota 06-01-2007, 20:31    Temat postu:

Dobra, to Cię nie lubię złośnico Rolling Eyes
Skoro sobie nie życzysz, to nie.

Koment dopiero dziś..
Spróbuj zrozumieć że mnie tydzień na kompie nie było.
Nie moja wina.
Oprócz tego opa mam jeszcze 8 do skomentowania..
Trochę się nazbierało, ale nadrabiam.

Więc łaskawie komentuję, choć nie wiem po co.
I tak nic ani mądrego nie powiem, ani konstruktywnego.

Co do opowiadania.. chyba już 3 razy czytałam^^
Po pierwsze nie zajarzyłam nic oczywiście, po drugie czułam niedosyt, po trzecie.. zostawie dla siebie.
Mimo, że fabuła była nudna- właściwie nic się nie działo..
To nie było nudno Rolling Eyes Laughing
Dzięki Twoim tekstom i Twojemu stylowi było jak zawsze.
Prawie nic się nie działo, ale jednak.
Ciekawie, zadziornie i śmiesznie.
Było parę błędów, ale ktoś już je wymienił..
Chyba tyle.
Podobało mi się, miało to "coś".
Życzę weny i żeby część była nieco szybciej.
Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Juliaaaa_




Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wolbrom ^^

PostWysłany: Niedziela 14-01-2007, 22:02    Temat postu:

Cytat:

Dokładnie w połowie skłonu do podłogi nagle się zatrzymał. Spojrzał na mnie i wyszedł, zostawiając pudełko tam gdzie stało.

Zrozum chłopaków...

- Tom... Jaka ona jest...?
Tom wybuchnął śmiechem, podniósł się błyskawicznie i przed progiem rzucił:
- Fajna.

Czy ja aby czegoś nie mówiłam? O zrozumieniu chłopaków...?



to było bnajlepszexD

Ajjj wiesz...czuje, ze szykuje sie długi komentarz Grey_Light_Colorz_PDT_42 Więc...Wiesz czytam takie jedno opowiadanie. Myslałam ,ze jest najlepsze - w końcu dziewczyna, która je pisze uzywa takich ... wyszukanych słów. Napisałaś kiedys, ze chcesz być orginaolna i takich słów nie będziesz używać w tym opowiadaniu...I wiesz...od tamtej pory to Twoje opowiadanie podoba mi się najbardziej. orginalne, naturalne, teksty jakie tu dajesz są....no...kazdy nastolatek takich uzywa, bo kto w TAKIM wieku mówi jakby miał 50 lat?! (zły przkład, bo nawet ludzie w takim wieku takich nie uzywają, no ale mniejsza z tym) xDD jak zwykle pokręciłam, ale mam nadzieje, że rozumiesz Wink

kiedy przypominam sobie poczatek opowiadania, to cos aż skręca mi żoładek... Bo tak bardzo bym chciała żeby bohaterka wtedy rozmawiała z Billem, ale strasznie się boje, że to będzie ktos inny, a chociazby ten Oliver, albo jeszcze ktos inny, bo wszystko sie jeszcze może zmienić... =]
Ahhh oni się moga jeszcze nie byc razem przez wsztystkie odcinki, ale błagam, niech będzie tak, że ona wtedy z Billem gadała Grey_Light_Colorz_PDT_42P

To by było chyba tyle... Noo... i się domagam niu części !! xD Bo już nie wytrzymuje !! ;] Więc pozdrawiam i tulę i czekam na new partaa ;**


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kamila




Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Niedziela 14-01-2007, 22:54    Temat postu:

Po przeczytaniu tej częśći zdałam sobie sprawę jak wiele musze nadrobić. Będzie ciężko, ale zawsze moge spróbować, zresztą niedługo mam jakoś ferie - chyba, więc dlaczego by nie.

Jedno co się napewno nie zmieniło to styl pisania. Te opisy, wstawki w "" - pamiętam to.
I ten Tom... Zakochany? Ciekawi mnie to. Przyznam, że bardziej, niż to co dzieje się z Billem. To chyba sentyment się nazywa. Przynajmniej teraz Smile

Pozdrawiam serdecznie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mod-DiaBollique
TH FC Forum Team



Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 1187
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Świdnik

PostWysłany: Wtorek 16-01-2007, 17:33    Temat postu:

Juliaaaa: Wiesz, zmartwię Cię, ale ja nie lubię slangu. Nie w opowiadaniach. Sama go używam. Na przemian ze staropolszczyzną. Uwielbiam to xD Staram się jednak coraz bardziej unikać slangu. To nieprawda, że każdy nastolatek tak mówi, znam wielu, którzy tak nie mówią. Nie lubię jak ktoś mówi 'ziom', 'pozdro', 'narka' itp. To jest takie trolowate.

Moja siostra stwierdziła wczoraj, że jestem stara. Może ma rację xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Juliaaaa_




Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wolbrom ^^

PostWysłany: Wtorek 16-01-2007, 19:56    Temat postu:

Dia mi chodziło o to... własciwie wiesz co? Nie zagłebiajmy się o co mi chodziło, bo mi często o różne rzeczy chodzi, a tak naprawde mi o to nie chodzi.... <??> Aaa zresztą mniejsza z tym! xD
Przejdę może do sedna... Mi podoba sie w Twoim opowiadaniu to, że piszesz naturalnie, i że czyta sie to tak lekko. Zwroty jakich używasz są... A przynajmniej wydaja sie takie... Proste? A jednak własnie naturalne <czy ja zawsze musze pokręcić??!!>. I, że po prostu nie używasz TYLKO takich wyszukanych słów, a piszesz tak jak mówi się w zwyklej rozmowie, tak jak rozmawia się między sobą... że tak powiem... na luzie? xD
Ja tez nie przepadam za zwrotami "ziom" i innymi, które wymienilaś i nawet mi o to nie chodziło, ale jak juz pisalam lepiej nie wnikać w to o co mi chodziło, bo ja sama już własciwie o tym nie wiem... Po prostu piszesz naturalnie, orginalnie, Twoje opowiadanie lubie najbardziej i kropka. O taka: '.' xD

Ty lepiej napisz kiedy nowa notka! Grey_Light_Colorz_PDT_42


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
losiu




Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czwartek 18-01-2007, 14:32    Temat postu:

o matulu.
naszło mnie pewnego pięknego dnia {aha, akurat...}
żeby przeczytać opowiadanie od początku.
i właśnie przed chwilą skończyłam.
moje oczy... moje oczy...
chyba tego dłużej nie zniosą x'D
{1 dzień - 9 h, 2 dzień - 8h }
no ale... czego się nie robi dla TAKIEGO opowiadania.

nic mądrzejszego nie wymyślę, a słodzić ci nie mam zamiaru.
fajne jest to, to.. Grey_Light_Colorz_PDT_06

aleee. ale wciąż mam niemiłe przeczucie co do pierwszej notki. że to jednak nie jest Bill. i dlategoo próbuję każdy komentarz/notkę rozłożyć na części pierwsze i rozkminić o co biega. xDDDDDDDD

czołem.!

PS. A! i miałam pogratulować wyobraźni i umiejętności rozśmieszania. nie każdemu sie to udaje, tak jak Tobie ;d


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Tokio Hotel Strona Główna -> Opowiadania - wieloczęściówki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 119, 120, 121, 122  Następny
Strona 120 z 122

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin